Plac Wolności w Łodzi

Opis
Komisarz Jerzy Skalski, bohater powieści "Zmowa cieni" Remigiusza Piotrowskiego, po nieprzyjemnym spotkaniu z porucznikiem Zalewskim i przodownikiem Zarębą udaje się do cukierni Józefa Piątkowskiego przy pl. Wolności w Łodzi. Jednak widząc nadkomisarza Weyera, szybko opuszcza lokal i wychodzi na plac Wolności. Zwraca uwagę na znajdujące się na placu obiekty: pomnik Tadeusza Kościuszki, ratusz i kościół Świętej Trójcy. (Fot. W. Pfeiffer w: Sentymentalna podróż po Łodzi : Łódź na starych fotografiach Włodzimierza Pfeiffera).
"Śmierć Wiesego, nieudana wizyta w klubie sportowym, do tego nieprzyjemne spotkanie z porucznukiem i zrozumiałe dąsy Zaręby - Skalski poczuł się tym mocno przytłoczony. Potrzebował złapać oddech. W tym celu zaszedł na kawę do pobliskiej cukierni, ponoć najstarszej w mieście, z nazwiskiem właściciela - Józef Piątkowski - na szyldzie, ale tutaj natknął się na nadkomisarza Weyera, który z drugiego końca sali zmierzył go wyniosłym spojrzeniem, jakby chciał powiedzieć "ludzie giną, a ty co, kawkę sobie pijesz?", więc Skalski czym prędzej opuścił lokal. Na zewnątrz zaczerpnął świeżego powietrza, spojrzał na zasnute chmurami niebo i obszedł kilkunastometrową figurę Tadeusza Kościuszki. Zatrzymał się na chwilę pod kościołem Świętej Trójcy, którego błyszcząca kopuła wraz z czworoboczną wieżą dawnego ratusza górowały nad okolicznymi budynkami niczym wielka brama wjazdowa do miasta ze snów. Dalej była ulica Piotrkowska".