logo

Szpital im. H. Wolf przy ul. Łagiewnickiej w Łodzi

obiekty - służba zdrowia

Opis

Mechanicy Maciej Majer i Lujdefines, bohaterowie powieści Marcina Andrzejewskiego "Deluks", jadą na Bałuty do pracownika warsztatu, Mareczka, aby go spytać, czy wie coś na temat serwisowanego mercedesa Wilego Schoppena. Majer prowadzi samochód ulicami łódzkich Bałut z widocznym przy ul. Łagiewnickiej 36 okazałym szpitalem im. Heleny Wolf. (Fot. I. Bartczak w: Proces kształtowania się przestrzeni w Łodzi II Rzeczpospolitej a awans administracyjny miasta).


"Majer zakręcił cienką kierownicą renówki w lewo za rynkiem Bałuckim, pełnym drewnianych bud, gdzie mimo mrozu trwał dzielnie handel kartoflami i drobiem, stały konie okryte derkami, z łbami zanurzonymi w workach z obrokiem i ośnieżone wozy. [...] Minęli kamienice przy rynku i martwy o tej porze neon kina Świt. Łagiewnicka poprowadziła ich lekkim skłonem w stronę nowych Bałut. Przy olbrzymim gmachu szpitala imienia Heleny Wolf, przedwojennym majestatycznym i okazałym stały nyski pogotowia. Pacjenci w szlafrokach z gołymi łydkami palili na mrozie koło wrót wejściowych, widać zwiali akurat przed okiem lekarzy".