Domek nad Pilicą w Spale to miejsce kolejnej tragedii w książce Kingi Wójcik "Trzcinowisko". Budynek należał do dziadka Kai Ostaszewskiej, który ze względu na przedwczesną śmierć, nie zdążył nacieszyć się miejscem. Następnie należał do ojca Kai, Waldemara Ostaszewskiego, który to podarował go w prezencie córce. Mąż Kai po przypadkowym spotkaniu żony w Tomaszowie, udał się razem z nią do teściów - Ostaszewskich. Niedługo potem się rozstali. Kaja dostała informację od córki Lidki, że ojciec nie wrócił na noc do domu. Kierowana przeczuciem, udała się do domku w Spale, tam odkryła lezące ciało. Wszelkie dobre wspomnienia z domku odeszły bezpowrotnie.