Kościół Wszystkich Świętych w Bełdowie
Opis
Kościół w Bełdowie, to miejsce, gdzie rozpoczyna się akcja książki Anny Stryjewskiej "Ballada dla Adeli". Pod kościołem gromadzili się wierni. Jak zawsze zjawili się także żebracy Bieniek, Berta i Jan. Tego dnia dołączył do nich ktoś obcy. Miał na sobie zniszczone ubrania, poplątane włosy i skrzypce bez strun. (Fot. A. Powalska-Pietrzak).
"Było ich kilku, raczej stałych bywalców: Bieniek bez nogi, podstarzała Berta, która zwariowała, dowiedziawszy się o śmierci męża, i garbaty Jan, któremu choroba we wczesnym dzieciństwie odebrała rozum […] wszyscy troje przychodzili zawsze pod kościół zaraz po mszy, zupełnie jakby w tej kwestii się dogadali. Tego dnia do Bieńka, Berty i Jana dołączył ktoś jeszcze. Nikt go tu wcześniej nie widział, dlatego spoglądali nieufnie, jakby zakłócił im rytm i spokój."
