logo

Cmentarz rzymskokatolicki przy ul. Kilińskiego w Pabianicach

obiekty - kult religijny

Opis

Babcia - bohaterka powieści Łukasza Barysa "Kości, które nosisz w kieszeni" bardzo często zabierała Ulę wraz z rodzeństwem Sonią i Danielem na cmentarz. Najpierw szli odwiedzić grób dziadka, a potem pospacerować. Młodsze dzieci lubiły chodzić do "lasu aniołków". Było to miejsce na cmentarzu katolickim przy ul. J. Kilińskiego w Pabianicach gdzie są pochowane dzieci. Sonię i Daniela fascynowały mieszkające tam zwierzęta. Twierdzili, że widują też prawdziwe anioły. (Fot. http://www.cmentarzpabianice.pl/galeria-zdjec/).


"... - las aniołków odznaczał się równością. I nie chodzi mi o to, że dzieciątka leżały równo dwa metry pod ziemią, ale o to, że nie sposób było znaleźć w lesie aniołków biedniejszych i bogatszych. Równe kopczyki, obsypane trawą, mchem i liśćmi, stały w równych odstępach od siebie. Żadnego kamienia - tylko cicha natura, ziemia, kopce, ziemia, kopce".

"Las aniołków był jedynym miejscem na cmentarzu, w którym mieszkały zwierzęta: wiewiórki, dżdżownice, pająki, a nawet stary, wyliniały, przeraźliwue chudy kot, który co prawda pojawial się rzadko, ale miał różową obróżkę".