logo

Górny Rynek w Łodzi

obiekty - handel i usługi

Opis

Ślepy Maks, bohater powieści "Zmowa cieni" Remigiusza Piotrowskiego, szef bałuckiego półświatka, razem ze swoimi ludźmi i komisarzem Skalskim jedzie na Górny Rynek w Łodzi, aby odszukać jednego ze sprawców jego pobicia. (Fot. W. Pfeiffer w: Sentymentalna podróż po Łodzi : Łódź na starych fotografiach Włodzimierza Pfeiffera).


"Maks Bornsztajn z niechęcią rozejrzał się po okolicy. Nie lubił opuszczać Bałut. Nie lubił opuszczać Starego Miasta. Tutaj, na Chojnach, czuł się trochę jak w obcym kraju. Dlatego krzywy grymas nie zniknął mu z twarzy nawet wtedy, gdy zobaczył, że mrowiący się przed bazarem ludzie niewiele się różnią od tych, których widuje codziennie w swoich rewirach. [...] Gdy znaleźli się w środku targowiska, oczom Maksa ukazało się kilka daszków skleconych byle jak nad straganami ustawionymi wzdłuż wąskich uliczek, w których falował tłum kupujących. Tu jakieś warzywa, tam jaja, kosze jabłek, ziemniaki w dziurawych worach, mleko w kankach, sery zawinięte w lniane ścierki i osełkowe masło w liściach chrzanu, klatki z drobiem i gołębiami, towary sypkie i na sztuki w skrzynkach, wiadrach, korytach i pokancerowanych przez lata używania beczkach, wszystko jakby wprawione w ruch, liche i czasem cuchnące, bo nie pierwszej świeżości, podawane z ręki do ręki i rozedrgane w trudnym do ogarnięcia, nerwowym pośpiechu".