Ulica Piotrkowska w Łodzi

Opis
Komisarz Jerzy Skalski, bohater powieści "Zmowa cieni" Remigiusza Piotrowskiego, po nieprzyjemnym spotkaniu z porucznikiem Zalewskim i nieudanej wizycie w cukierni Józefa Piątkowskiego idzie ulicą Piotrkowską w Łodzi. Zwraca uwagę na styl i klimat ulicy, przechodniów z różnych warstw społecznych oraz na szyldy sklepów i instytucji. (Fot. W. Pfeiffer w: Sentymentalna podróż po Łodzi : Łódź na starych fotografiach Włodzimierza Pfeiffera).
"Dalej była ulica Piotrkowska. Wcześniej oglądał ją w nocy albo przebiegał przez nią w pośpiechu, ze wzrokiem wbitym w chodnik. Dopiero teraz przyjrzał się jej uważnie. Była żywa, pełna gwaru, trochę rozdygotana, ale z powabem niewieściej zmysłowości i dramatyczną głębią, jakby sama do końca nie wiedziała, w czym jej naprawdę do twarzy. Na lśniących szynach zazgrzytał wagon. Tramwaj linii 15 wyprzedził dorożkę i popłynął jasnym dnem szerokiego kanionu o kamiennych zboczach przystrojonych secesją, gdzie płynął też nieprzerwany potok ludzi i pojazdów. Piotrkowska nie była jak inne łódzkie ulice. Nie miała w sobie tyle mroku i dusznej posępności. Choć była wysoko zabudowana, docierało do niej więcej światła i powietrza. [...] Mijając wolnym krokiem bramy zgrabnych kamienic i tandetnych domów, tylko udających elegancję, przyglądał się otoczeniu. Chodniki zapełniała zgiełkliwa ciżba. Tu i tam jak w ukropie uwijali się tragarze i drobni handlarze z całym kramem schowanym w walizce, a tuż obok maszerowali wymuskani oficerowie, dostojni Żydzi w długich chałatach i jarmułkach, bogaci kupcy i kobiety w modnych kostiumach. [...] Nad jego skołtunioną głową komisarz zauważył ozdobnie wymalowyny szyld i nagle uświadomił sobie, że na Piotrkowskiej takich tablic, afiszów i wywieszek z reklamami było co najmniej tyle, ile w Warszawie: małe i duże, skromne i krzykliwe, biało-czarne i kolorowe. Oblepiły wszystkie niemal witryny i bramy, zachęcając do skręcenia w ciasne podwórza. Tutaj, gdzie stał, pod numerem piątym, brylanty Lisaka. W następnym domu "Zakład jubilerski I. Fijałko". W kolejnych: szkoła szycia, grupa filologiczna, kantor, apteka, muzeum osobliwości i siedziba jakiegoś zakładu ubezpieczeniowego".